zPark Zabrze

NASZE DROGI. Niewiele brakowało, a mogło dojść we wtorek do niemałej tragedii drogowej na DTŚ-ce. W czasie porannego szczytu komunikacyjnego na granicy Gliwic i Zabrza kierowca luksusowego audi A8 rozpoczął wyprzedzanie, po czym uderzył w jadący prawidłowo pojazd. Nie zatrzymując się, pojechał dalej, powodując kolejne kolizje. Dopiero interwencja gliwickiej policji ujawniła faktyczne okoliczności sprawy. Okazało się, że siedzący za kierownicą 52-letni rudzianin nie był świadom swojego postępowania ze względu na zaburzenia zdrowotne. W ogóle nie powinien był zasiąść za kierownicą, zaś jego samochód stał się śmiertelnie niebezpiecznym drogowym „pociskiem” pędzącym po średnicówce bez świadomej kontroli.